Opowieść o ślepcach

Jedna z chińskich opowieści opowiada o sześciu ślepcach, którzy próbują określić za pomocą dotyku jak wygląda słoń. Pierwszy z nich dotknął ucha i powiedział „Słoń jest jak wielki wiatrak”.

Drugi z nich dotknął boku słonia i powiedział: „Nie, słoń jest jak ściana”. Trzeci, dotknąwszy nogi, powiedział: „ Nie, słoń jest jak słup”. Czwarty dotknął nosa i rzekł: „Słoń jest jak wielka, wisząca gałąź drzewa”. Piąty dotknął kłów słonia i powiedział: „Słoń jest jak wielki róg wystający z wielkiej paszczy”. Na koniec szósty z nich dotknął ogona i powiedział: „Nie, słoń jest jak duża miotła wystająca ze ściany”.

Gdyby udało im się zebrać wszystkie te informacje w jedna całość, otrzymaliby całkiem dobry opis słonia. To opowiadanie pokazuje, że nie powinniśmy upierać się, iż istnieje tylko jeden punkt widzenia, ponieważ często zdarza się, że widzimy tylko część historii. Zawsze możemy nauczyć się czegoś więcej.

Nie trać więc czasu tylko na teoretyczne poszukiwania. Praktyka i teoria powinny bowiem iść w parze. Praktykując nabywasz doświadczenia, a teoria daje ci jasne wskazówki jak praktykować. Niektóry ludzie wahają się, kiedy pomyślą o niebezpieczeństwach, które niosą ze sobą sztuki walki, qigong lub medytacja przez co nie mogą nic osiągnąć i tracą tylko swój czas. Ucząc się bądź ostrożny, ale również zdeterminowany. Czerp z doświadczeń innych a wtedy odnajdziesz swoja własną ścieżkę, studiuj klasyki twojej sztuki, znajdź dobrego nauczyciela i ćwicz, ćwicz i jeszcze raz ćwicz.

Budda i mistrz Qigong
Wędrując po wsiach, Budda dotarł kiedyś nad rzekę, w okolicach której mieszkał stary mistrz qigong, który zapytał go: „Ty jesteś Budda? Jeśli tak, czy potrafisz zrobić to co ja? Bo ja potrafię przejść po wodzie na druga stronę rzeki”. Budda odrzekł: „Bardzo imponujące, ale powiedz mi jak wiele czasu poświęciłeś na osiągnięcie tego?” „Zajęło mi to niemal 40 lat”- dumnie odparł starzec. Budda spojrzał na niego i odparł „ Potrzebowałeś na to aż 40 lat ? Bo widzisz, mi wystarczy zaledwie kilka monet aby przebyć rzekę na łódce”.
Często marnujemy swój czas na rzeczy nieistotne. Traktuj swój czas jak skarb i używaj go efektywnie, a nie efektownie. Pozbądź się swojej dumy. Traktując swoją dumę zbyt serio, nigdy nie znajdziesz szczerego nauczyciela, pragnącego uczyć cię z serca.

Młody samuraj
Młody samuraj władający po mistrzowski mieczem wszedł kiedyś do domu słynnego mistrza Zen. Spojrzał na niego, pokłonił się mu i powiedział: „Mistrzu, osiągnąłem już głęboki poziom Zen, zarówno w praktyce jak i w teorii. Słyszałem o Tobie i przybyłem tu pokłonić się Tobie z nadzieją, że nauczysz mnie czegoś nowego”. Mistrz Zen spojrzał na tego młodego i dumnego człowieka. Nie powiedziawszy ani jednego słowa udał się do innego pokoju po czym wrócił z niego niosąc imbryk do parzenia herbaty oraz filiżankę. Postawił następnie filiżankę przed młodzieńcem i zaczął napełniać ją herbatą. Herbata szybko wypełniła naczynie i po chwili zaczęła się z niego wylewać. Młodzieniec, nieco zbity z tropu, krzyknął: „Wystarczy Mistrzu! Filiżanka już jest przepełniona!”. Mistrz odłożył imbryk i rzekł do młodzieńca z uśmiechem: „To ty. Jesteś już pełny. Nie mogę cię niczego nauczyć. Jeśli chcesz się czegoś jeszcze nauczyć musisz najpierw opróżnić swoją filiżankę. Czy możesz być skromnym?”.

Dr Yang Jwing-Ming